Wpisane 28 Styczeń 2010 przez Pablo

Podobał mi się ostatni ranking szkół ponadgimnazjalnych. Wreszcie mogliśmy zobaczyć wśród finalistów szkołę z okolic Pułtuska. Co prawda wstyd, że nie jest to okrzyknięte (od wielu lat niesłusznie) pewną renomą liceum im. Skargi czy darzona przeze mnie szczególnym sentymentem szkoła im. Ruszkowskiego. A, jak się okazuje, by być w gronie laureatów, potrzeba naprawdę niewiele. Ot, dwóch – trzech laureatów z jakiejś olimpiady (przy założeniu, że ogólna liczba uczniów w szkole nie jest zbyt duża – im większa szkoła tym “waga” laureata mniejsza) i już. Tak naprawdę szkoła nastawiona tylko i wyłącznie na edukację kilku osób (reszta może nie zdawać, i tak w rankingach nie bierze się ich pod uwagę) może zająć wysokie miejsce w rankingu, którego wyniki zależą od tych kryteriów, którymi kierowała się Rzepa i Perspektywy.

Muszę w tym miejscu nadmienić, że nie mam tu na myśli szkoły golądkowskiej. Nie wiem jak przebiega w niej edukacja ogółu uczniów. Mam nadzieje, że praca nauczycieli rozkłada się tak samo na wszystkich uczniów. No albo i nie tak samo, wszak niektórzy wymagają przecież większej uwagi. Nie o tym chcę jednak pisać. O tej podpułtuskiej szkole chciałem napisać już dawno temu. Brak jednak było motywacji. Nie zwykłem przecież pisać o czymkolwiek tylko i wyłącznie dobrze. Od słodzenia każda jednostka czy instytucja ma swoich PR-owców. ;-) Dlaczego więc to ja miałbym pisać o dziejącej się na naszych oczach ogromnej przemianie tej szkoły średniej? Milionowe inwestycje, wdrażanie nowych, atrakcyjnych kierunków kształcenia, poszukiwanie takich ścieżek edukacji młodych ludzi, by w przyszłości mogli oni konkurować (jako prowadzący nowoczesne gospodarstwa rolnicze) z kolegami z innych państw. Nie da się ukryć, że to zasługa nowego dyrektora, który już w pułtuskim Prusie dał się poznać jako osoba, która potrafi pozyskiwać fundusze na rozwój szkoły. Właśnie takich ludzi potrzebują dzisiejsze szkoły… Dyrektor musi być przede wszystkim dobrym menadżerem, w szkole, w której nie brakuje odpowiedniego zaplecza dydaktycznego i technicznego nawet kiepski nauczyciel może więcej. Dyrektorzy, którzy od kilkunastu lat robią dla swojej szkoły to samo co w pierwszym roku swej pracy (i ciągle nie udaje im się tego celu osiągnąć) już dawno powinni przejść na zasłużony odpoczynek. Swoją drogą jestem ciekaw, co za rok – dwa będę mógł dobrego napisać o L.O. im. P. Skargi, gdzie niedawno runął jeden z betonów. Mam nadzieję, że rozumiecie o czym piszę… ;-)

Ale wracając do sedna sprawy… Nie pisałem o Golądkowie, bo nie chciałem słodzić. Ha, to znaczy teraz, jak ta szkoła znalazła się w rankingu szkół ponadgimnazjalnych to mogę jej coś wytknąć..? Nie, no z niewątpliwego sukcesu tej szkoły nie mam co szydzić. Ale jest to okazja do pokazania, że nasze lokalne szkolnictwo zeszło na psy. Żeby pułtuskich szkół nie stać był na choćby dwóch laureatów? Z wypowiedzi internautów wiem, że szkoła, która znalazła się na szczycie notowania nastawiona jest na udział w olimpiadach i uczniowie od pierwszej klasy wiedzą, że mają się do nich przygotowywać. Może to i zły sposób… ale skuteczny…

Wynik uzyskany przez Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Golądkowie powinien pobudzić do działania inne szkoły z naszego powiatu (miasta tak naprawdę, bo tylko te pozostają). A uczniów golądkowskiej szkoły do jeszcze większej pracy, by w przyszłym roku uplasować się jeszcze wyżej. A jest o co walczyć, bo jak przeanalizuje się tabelę z wynikami rankingu, to okazuje się… że szkoła im. Dziubińskiej jest… 290 razy gorsza od laureata i prawie 106 razy gorsza od średniej dziesięciu pierwszych szkół.

A więc… do dzieła! Mam nadzieję, że za rok będziemy mieli jeszcze większy powód do dumy… ;-)

Podobne wpisy:

  • Brak podobnych wpisów.

Komentarze

Adam dnia 30 Styczeń 2010 o 11:02 am #

Nie jestem może na bieżąco, ale z tego co wiem, to jak na razie runął tylko jeden “filar” w L.O. im. P. Skargi. Reszta betonowego, zbrojonego fundamentu trzyma się dobrze. Chyba, że się mylę i nie znam wszystkich wiadomości to proszę o jakieś nowinki ze światka pułtuskiej “ALMA MATER”. Co do szkoły z Golądkowa to może i przytłacza fakt, który Pablo pięknie wyliczyłeś, że 290 razy gorsza od najlepszej szkoły. Ale w takim razie gdzie jest i o ile gorszy jest pułtuski, szczycący się tak wielką dumą, ogólniak im. Skargi??


Ja dnia 30 Styczeń 2010 o 11:31 am #

z betonow w lo to padla pani ziemiecka. Inne maja sie dobrze. Dlatego tej szkoly nie ma w rankingach. A szkoda, bo ponoc historia zobowiazuje.


Napisz Komentarz
Imię:
Email:
Strona WWW:
Komentarze: