Pułtusk nie powinien kojarzyć się z PO tylko dzięki premierowi Tuskowi. Przeciętemu na pół. Czy tez PUŁ. Nasze miasto, gościnne jak zawsze, przed wielu laty gościło w swych murach (dosłownie) kandydata do urzędu prezydenta, Bronisława Komorowskiego. Na stronie owego pana można ujrzeć fotkę promującą Pułtusk wraz z hotelem, w którym na jakiś czas zatrzymał się ten znamienity gość. ;-)
Szkoda, że teraz w tym budynku nie mieści się już ten sam zakład co kiedyś, tylu naszych mieszkańców nie musiałoby dojeżdżać do pracy do Białołęki… ;-)
Chodzi oczywiście o telewizor. Ale ja tak naprawdę wcale nie potrzebuję super wyraźnego obrazu. Nie interesują mnie żywe kolory, ale muszę poprawić jakość dźwięku. A wszystko przez ten mundial. Czytaj dalej »
Każda sensacja, szczególnie ta, która przeplata się z ludzką tragedią, jest doskonałą pożywką dla mediów. Że kogoś zalewa..? Dla nich to pewnie i źle, ale ‘my’, czyli gazety, czasopisma, telewizja czy inne takie duperele, mamy się z czego cieszyć. Nakład rośnie, oglądalność bije kolejne rekordy. Kasa leje się do kieszeni strumieniem nie mniejszym niż woda przez wyrwę w wale. Wszyscy “normalni” wiedza jednak co będzie dalej… Czytaj dalej »
O walce naszego Siłacza Pudziana pewnie już nie pamiętacie. Tej ostatniej oczywiście, bo sukcesy jakoś łatwiej pozostają nam w pamięci. I tak powinno być. Ale… ostatnia walka Mariusza też powinna być zwycięska. Przynajmniej dla tych, co słyszeli kiedyś taki kawał: Czytaj dalej »