Cudze chwalicie, a swego nie znacie. Z politykami jest chyba inaczej, szczególnie tymi szczebla lokalnego. Swoich znamy i oceniamy. Nie ważne – źle czy dobrze. Ważne, by ich widzieć i poznawać jak najlepiej. Przyda się to przy wystawianiu cenzurki na koniec kadencji. Może któryś z nich obleje i nie przejdzie do “następnej klasy”..? A może wprost przeciwnie – za dobre wyniki otrzyma jakieś stypendium? heh, moze nawet i socjalne…
Tak czy inaczej do wyborów jeszcze troszkę czasu zostało. Ale już dziś warto zajrzeć na stronę, która umożliwia wystawienie stopnia naszym politykom i politykierom. Tym z gminy i powiatu. Nie jest to ankieta typu: “Który radny rady powiatu ble ble ble…”, ale w tym samym stylu. Tyle tylko, że chyba bardziej miarodajne… ;-)
Zachęcam do głosowania:
Politycy powiatu: http://www.dobrzypolitycy.pl/lokalizacja/polska/woj-mazowieckie/powiat-pultuski
Politycy gminy: http://www.dobrzypolitycy.pl/lokalizacja/polska/woj-mazowieckie/powiat-pultuski/gmina-pultusk
Inne gminy również można znaleźć na tychże stronach.
…nie pozwolimy przyszłym pokoleniom zapomnieć ofiary, jaką ponieśliście walcząc u boku Polskiego Żołnierza o wyzwolenie naszej Ojczyzny spod okupacji hitlerowskiego najeźdźcy. Ale nie możemy pozwolić na to, by jakiekolwiek siły wypaczały obraz tych momentów, które nie są zbyt chwalebne dla którejś ze stron. Dlatego należy głośno i wyraźnie mówić o wydarzeniach z 17 września 1939 roku, o mordowaniu polskich oficerów na terenie byłego Związku Radzieckiego, a także o roku 1945, który wraz w zakończeniem działań wojennych przyniósł Polsce nowy rodzaj niewoli z którym przyszło nam walczyć kolejne blisko 45 lat.
Dziwi was, że mówię to ja, wasz premier..? A ja się dziwię, że nie macie jeszcze Play Fresh…
Od pewnego czasu obserwuję dziwne posunięcia Rosyjskich dziennikarzy, polityków i politykierów. Całe moje dotychczasowe życie przebiegło w przeświadczeniu, że we wrześniu 1939 zostaliśmy napadnięci przez przyjaźnie nastawione do wszystkich narodów państwo, na czele którego stał (choć wyglądał przy innych tak jakby siedział – skąd my to znamy?) znany u lubiany malarz… Wcale nie pokojowy, w mordę… ;-) O 17 września tez wiedziałem, a to od babci, a to od wujka… W szkole też wspominali, a miałem to szczęście, że naukę w szkole średniej rozpocząłem już w wolnej Polsce, wiec książki do historii autorów “myśli komunistycznej” odchodziły powoli w niepamięć…
O takiej historii jak przez ostatnie tygodnie jeszcze nie słyszałem. Ale jak to się mówi: człowiek uczy się całe życie… I głupim umiera… niestety… Może niech nasi IPNowcy pogrzebią w dokumentach i – ku uciesze Rosjan – wynajdą jakieś dowody na to, że w Katyniu wcale nie zginęli oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego, ale waleczni bracia Rosjanie… Podstępnie przebrani w polskie mundury i zamordowani przez… ja wiem..? Może przez Czeczenów czy Gruzinów, bo przecież nie przez swych sojuszników Niemców, którzy podstępnie knuli wspólną akcję z Polakami… A właśnie, więc to może Nasza sprawka ten Katyń..? Ciekawe ile czasu będzie trzeba nam jeszcze pożyć, aż ktoś “mądry” w Rosji wpadnie na ten genialny plan..?
Cholera, teraz bedą mieli łatwiej… Przeszperają Google i trafią na mój blog… Hehehe…
Wbrew wszystkim i wszystkiemu… Pomimo tego kim był, co robił i czego nie robił. Większość może i go opluwa, wiesza na nim psy, koty i inne takie tam zwierzątka… O cięższej artylerii nie wspominając. Czytaj dalej »
- Jędruś, coś ty taki dziwny. Odkąd żeś wrócił z tego sądu, toś jakiś markotny i przestraszony…
- Sejmu, kobieto, sejmu… sąd to cosik zupełnie innego.
- A bo ja tak z przyzwyczajenia, przeca wiem, że ze sejmu… Czytaj dalej »